Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszona lawenda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszona lawenda. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 maja 2016

Ciastka lawendowo-cytrynowe

Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota, aby napełnić chociaż jedną lawendową puszkę ciastkami :)
Nie mogę tego jednak robić zbyt często gdyż jest to mało dietetyczne , a nadto  wciągające :)
Jednak dzisiaj zrobiłam kolejne ciastka mieszając coś po swojemu.

SKŁADNIKI :

  • 500 g mąki 
  • 250 g masła lub margaryny ( u mnie pół na pół )
  • 100 g cukru lawendowego
  • 100 g cukru 
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia ( kopiate) 
  • 1 łyżeczka suszonej lawendy 
  • skórka otarta z 2 cytryn 
WYKONANIE :
Cytryny dokładnie wyszorować szczoteczką i sparzyć wrzątkiem, a następnie zetrzeć z nich skórkę.
Cukier lawendowy  i zwykły cukier wraz z suszoną lawendą zmielić w młynku.
Masło i margarynę utrzeć wraz z cukrem na puszystą masę.
Dodać jajka, skórkę cytrynową  i dalej ucierać.
Dosypać mąkę z proszkiem do pieczenia i zagnieść ciasto.
Schłodzić w lodówce minimum przez 1/2 godziny.
Piekarnik nagrzać do temp ok. 180 stopni.
Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać ciastka maszynką do ciastek. 
Jeżeli nie ma maszynki zrobić wałek, który następnie ciąć na plastry i piec takie ciastka.
Piec około 17 minut do zrumienienia.

SMACZNEGO :)

Ps. Ciastka u mnie nie wyszły bardzo kształtne , ale to moja wina gdyż nie odczekałam wystarczająco długo z chłodzeniem ciasta tylko prawie od razu przystąpiłam do ich wyciskania. 








piątek, 7 sierpnia 2015

Syrop lawendowy II




Jakiś czas temu robiłam syrop lawendowy ze świeżej lawendy nie mogąc się doczekać na tę suszoną.
Teraz skoro już po tegorocznych zbiorach lawendy i jej ususzeniu, czas na nowy syrop gdyż lemoniada bez niego to już nie to samo.
Mój pierwszy syrop robiłam z pewną dozą ostrożności  nie będąc do końca pewna ile dać świeżych kwiatów i jaki będzie końcowy efekt i smak (stąd też dodatkowy składnik w postaci suszonej mięty).
Wtedy wyszedł całkiem dobry i ani jedna kropla się nie zmarnowała więc zrobiłam kolejny, tym razem z suszonej lawendy.
Ku mojemu zaskoczeniu tym razem syrop nabrał pięknego różowego koloru i była to raczej zasługa suszonych kwiatów , gdyż ze świeżych kwiatów tego efektu nie było .

SKŁADNIKI:

  • 2-3 łyżki suszonych kwiatów lawendy ( ilość zależy od tego jak intensywny chcemy uzyskać aromat) 
  • 640 g cukru 
  • 360 g wody 
  • 1/2 cytryny 
WYKONANIE: 

Wodę wlać do rondla dodając do niej kwiaty lawendy i zagotować .
Gotować ok 5 minut od zagotowania się wody.
Dodać cukier i  sok z połowy cytryny , gotować dalej aż cukier się rozpuści, a syrop będzie się gotował. 
Pozostawić do przestudzenia.
Umyć butelkę i następnie przecedzić do niej syrop. 
Przechowywać w lodówce.

SMACZNEGO :)  



 Syrop lawendowy w towarzystwie moich krachli i syropu miętowego :)




niedziela, 14 września 2014

Lawendowy cukier


W internecie krążą różne przepisy na lawendowy cukier i jego zastosowanie.
Jako ,że w tym roku można by rzec lawendy suszonej było u mnie pod dostatkiem więc zrobienie lawendowego cukru nie stanowiło żadnego problemu.

Tak więc i ja postanowiłam spróbować zrobić swój cukier zwłaszcza teraz gdy moim  umysłem zawładnęła lawenda :)


SKŁADNIKI :

  • lawenda suszona - 4 łyżki 
  • cukier ok 0,5 kg 
WYKONANIE :
Suszoną lawendę otrzepać z kwiatów , które właśnie wykorzystujemy .


Około dwóch łyżek cukru i jednej łyżki lawendy zmielić w młynku.


Następnie ten zmielony cukier połączyć z resztą lawendy i cukrem.


Przesypać do szczelnego naczynia i w ten sposób przechowywać.

Cukier lawendowy należy używać według własnych upodobań i zachcianek kulinarnych :)

Oczywiście proporcje lawendy do cukru w tym przepisie to tylko moja sugestia.
Można zastosować mniej lub więcej lawendy tak jak kto woli i jak sam odczuwa smak i zapach lawendy za pożądany w danym przepisie kulinarnym.

Ps. Ja czasami dodatkowo jeszcze mielę tę lawendę z cukru razem z tym cukrem lawendowym dla podniesienia aromatu.