Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 czerwca 2017

Kardigan niebo w lesie

Niebo w lesie czyli mój nowy kardigan.
Tak, tak, czasem bierze mnie na poetyckie nazwy tego co zrobię , no cóż taka ze mnie "artystyczna" dusza.
No ale jak tu określić kolor tego swetra, w którym użyłam włóczki w odcieniach zielonego i połączyłam z odcieniami niebieskiego.Jak nic niebo przedzierające się przez drzewa w iglastym lesie.

Kardigan zrobiłam według własnego projektu gdyż tak przeważnie mam ,że staram się robić coś po swojemu. Wyjątkiem są serwetki na drutach , bo tego to już lepiej niż H.Niebling nie wymyślę.

Do zrobienia tego swetra użyłam w sumie 3 motków Malabrigo Lace w kolorze o nr 3004 i 11793 i zostało mi z nich bardzo niewiele , bo i sweter jest dość długi.













No to do kolejnego pomysłu :)

czwartek, 11 maja 2017

Instagram

Wszyscy mają Instagram , mam i ja :)
Tak wiem, jestem z lekka opóźniona w tej kwestii , ale ja już tak mam ,że bardzo długo "dojrzewam" do wielu nowinek.
Założyłam , go trochę z ciekawości, a trochę dla sprawdzenia czy innym też podoba się to co teraz dziergam.
I o dziwo pomimo iż nadal nie rozumiem zależności pomiędzy jakością zdjęć , tudzież treścią na nich ,a polubieniami nawet podoba mi się instagram.
Zdobywam tam więcej lajków niż na fejsie, a jestem tak dopiero kilka dni więc może nie jest najgorzej z moimi pracami.

A oto moja ostatnia czyli mała żyrafa.





poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Psiak

Jak to w życiu bywa wszystko i wszyscy przemijają , a tym co zostają często pozostaje smutek.
Tak też było z naszą psiną Bertą ,która przeżyła równo 15 lat psich, a w przeliczeniu na ludzkie jako duży pies 118 lat :)


Na osłodę smutku zrobiłam Synowi takiego oto psiaka.
Wzór znalazłam tutaj 












niedziela, 9 kwietnia 2017

Aaaa kotki dwa :)

A ja nadal dziergam szydełkiem.
Tym razem zajęłam się maskotkami i powstały takie oto koty.
Najpierw powstał taki.




A potem zrobiłam jeszcze takiego.
Oba mają ok 30 cm.




Pufa królik

Jakiś czas temu pokazywałam moje zmagania ze sznurkiem bawełnianym na szydełku w postaci dywanu.
W ramach kolejnego eksperymentu z tym materiałem zrobiłam pufę w kształcie królika.
Tym razem pufa została zrobiona na drutach.
Jak na dość grube tworzywo jakim jest sznurek  bawełniany 5 mm musiałam użyć również i grubych drutów ( 8 mm).

Królik wyszedł całkiem spory, a i marchewa na której słodko śpi też jest dość pokaźna :)





środa, 22 marca 2017

Dywan ze sznurka

Coraz bardziej lubię eksperymenty z szydełkiem w dłoni :)
Tym razem wykonałam podwójną próbę swoich sił, a mianowicie nie dość ,że zakupiłam ogromniaste szydełko nr 12 to jeszcze do tego doszedł sznurek bawełniany 5 mm.
Dla mnie, która bardzo często miała w rękach w trakcie robienia druty nr 2, a nawet 1,5 tak grube szydełko było nie lada wyzwaniem.
Aby sobie trochę ułatwić pracę zrobiłam podłużny dywanik.
Wyszedł całkiem spory i w sumie nieźle ciężki dywan.
Jak na użycie tylko 700 m sznurka dywan ma wymiar 130 cm x 80 cm.





środa, 16 listopada 2016

Piernisie


Wprawdzie to nie misie, ale wyglądają równie słodko co pluszowe misie :)
Zanim przystąpię do pieczenia pierniczków Aganiok , które piekę z tego przepisu tutaj i tutaj postanowiłam w tym roku zrobić również szydełkowe pierniczki.
W ubiegłym roku podchodziłam do nich jak do jeża myśląc,że ich wykonanie jest trudne.
Z tego błędnego myślenia wybił mnie ten filmik, który nakręciła autorka bloga SZKOŁA SZYDEŁKOWANIA, za który Jej bardzo dziękuję.
Zachęcam do spróbowania zrobienia takich pierniczków i tych z mąki też :), a jeśli ktoś woli "gotowca" zapraszam tutaj






czwartek, 10 listopada 2016

piątek, 7 października 2016

Corner to corner

Wzory szydełkowe nadal mnie intrygują.
Niedawno zobaczyłam w internecie próbkę ściegu  corner to corner (niestety nie wiem jak się to tłumaczy na jęz. polski).
Tak mi się ten wzór spodobał,że od razu poszukałam na YouTube filmiku i włączyłam jeden z wielu z instrukcją wykonania.
Wzór okazał się całkiem łatwy więc od razu zabrałam się do działania.
Na pierwszy raz powstały podkładki pod kubki.




Podkładki zrobiłam z bawełny więc spokojnie mogą być często używane i prane nie tracąc nic na na swoim wyglądzie. 
Po podkładkach nadal chciałam zrobić coś jeszcze tym wzorem i powstał damski szyjogrzej -"śliniak".
Wiem śmiesznie brzmi ta nazwa, ale nic nie poradzę taka właśnie mi się nasuwa gdy na niego patrzę :)

A oto rzeczony damski śliniak :)
Włóczka to melanż melanżów, czyli podwójna nitka włóczek wełnianych w melanżowych kolorach.









Myślę,że jeszcze nie raz wrócę do tego wzoru gdyż ma niezły potencjał :)

poniedziałek, 26 września 2016

Panda

Dawno nic nie publikowałam, ale to nie prawda że nic nie robiłam.
Prawie cały sezon letni poświęciłam na zbieranie plonów i robienie przetworów.
Gdy tylko się z tym uporałam chwytałam za druty tudzież szydełko :) Tak , tak szydełko :)
W efekcie powstało kilka rzeczy, które jednak pokażę w odwrotnej kolejności tworzenia.

Na początek pokażę pandę.
Można by rzec ,że jest to mój debiut w amigurumi ( nie licząc ośmiorniczek).
Jak mi się robiło?
Nużąco, niby tylko kilka elementów było do zrobienia , a ciągnęło mi się to jak guma do żucia .
Może tak mi to szło niemrawo gdyż kilka elementów było do zrobienia w kolorze czarnym , a i włóczka była z włoskiem, który był dość irytujący.
Tak czy inaczej pierwsze koty za płoty i pandę skończyłam.
Motywacją było to ,że postanowiłam ją dać Córce na powitanie gdy wróci z długich wojaży.
Udało się :)

 A oto ona panda.
Wzór zaczerpnęłam stąd i lekko go zmodyfikowałam w trakcie robienia.