No ,ale dzięki temu wymyśliłam sobie nutellinę z cukini lub patisona.
Jako ,że oba te dyniowate po ugotowaniu są raczej podobne w smaku (czyli nijakie :) ), tak więc w zależności od tego co obrodzi w danym roku w moim ogrodzie z tego powstanie moja nutellina.
SKŁADNIKI:
- 3-4 kg patisona lub cukini ( po obraniu)
- 1/2 kg cukru
- kakao 2 łyżki
- 3 konfitureksy Gellwe
- sok z połowy cytryny
- opcjonalnie aromat migdałowy
WYKONANIE :
Dyniowate obrać ze skóry i usunąć gniazda nasienne.
Pokroić w drobną kostkę.
Włożyć do garnka z grubym dnem i dodać niewielką ilość wody.
Gotować do miękkości.
Miękkie zmiksować blenderem na gładką masę.
Dodać konfitureksy , cukier,kakao i aromat migdałowy i dobrze wymieszać.
Zagotować ponownie i gotować jeszcze kilka minut.
Przekładać gorące do uprzednio przygotowanych słoików.
Odwrócić słoiki do góry dnem i przykryć ręcznikiem pozostawiając w ten sposób do wystudzenia .
Gotowe :)
Ps. Jeżeli ktoś nie stosuje cukru może go zastąpić wg. uznania ksylitolem lub stewią i dosłodzić po swojemu.
SMACZNEGO :)

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz